OŻYWIĆ BUSTERA
Muzyka Rafała Rozmusa do filmów niemych



W ramach Letniej Akademii Filmowej 2004 w Zwierzyńcu odbyły się projekcje filmów niemych: komedii "Buster i milion krów" oraz dramatu "Ostatni Rozkaz", do których muzykę napisał Rafał. Muzyka ta była wykonywana na żywo w czasie seansów przez kameralną orkiestrę pod dyrekcją kompozytora. Muzyka Rafała niezwykle wzbogaciła oba filmy i została przyjęta z wielkim entuzjazmem przez widownię, która nagrodziła twórcę owacjami na stojąco. Poniżej wywiad z Rafałem jaki pojawił się w festiwalowej gazetce "Zwierzyniec filmowy".


Jak kompozytorowi wychowanemu na współczesnej muzyce, zafascynowanemu przez jakiś czas rockiem, pisze się muzykę do filmu z początku ubiegłego wieku?

Jest to swego rodzaju eksperyment. Staram się zachować klimat filmów niemych, a zwłaszcza ówczesnej muzyki, która troszeczkę różniła się od tej, funkcjonującej dzisiaj, chociażby ze względu na różnice w wykonaniu. Współcześnie jest to zapis na jednej taśmie zjawisk wizualnych i dźwiękowych, wcześniej muzyka ta była podkładana do istniejącego już filmu, co zdecydowanie utrudniało i wciąż utrudnia zadanie. Muzykę trzeba maksymalnie zsynchronizować z filmem. Filmowcom jest dużo łatwiej precyzyjnie dopasować muzykę do poszczególnych fragmentów, mają do dyspozycji montaż.

Na żywo jest to niemożliwe?

Aby mi się to udało, używam pewnego tricku, opracowanego na własny użytek. Stosuję literowe oznaczenie określonych scen w filmie i w momencie, kiedy ta scena się pojawia daję znak muzykom, że wchodzimy na daną literkę. To umożliwia maksymalną synchronizację.

"Buster i milion krów" jest bardzo dynamicznym filmem. Jak ci się nad nim pracowało?

Kluczową sprawą jest zrozumienie filmu. Oczywiście starałem się muzyką maksymalnie oddać jego charakter. Ba, stosowałem nawet takie formy jak menuet czy bolero, które moim zdaniem tutaj pasują; a szczególnie podczas ostatniej sekwencji dynamiczną muzyką podkreślić charakter obrazu.



Czy na któreś fragmenty zilustrowanych przez siebie filmów chciałbyś zwrócić naszą uwagę?

Może nie tyle na fragmenty, co na pewną cechę, podnoszoną przez widzów takich samych koncertów w Warszawie i w Łodzi. A mianowicie zupełne niezorientowanie się, że zespół muzyczny towarzyszył im podczas seansu. Było to dla mnie budujące.

Dzięki Letniej Akademii Filmowej twoja przygoda z muzyką filmową trwa już dwa lata. Czy gdyby jakiś reżyser zaproponował ci współpracę przy jego filmie, przedłużyłbyś tę przygodę?

Powiem wprost: to jest mój cel. Cały czas pracuję z myślą o przyszłości, o tym, że w końcu zacznę tworzyć partytury do filmów kręconych współcześnie. Oczywiście nie wykluczam dalszego pisania muzyki do obrazów niemych. Bardzo przypadło mi to do gustu, a zatem jeśli tylko będę miał taką możliwość...


Rozmawiała: Małgorzata Prus


Orkiestra na próbie: Anna Oskroba (flet), Izabela Nasalska (obój), Aleksandra Mazurek (skrzypce I), Ania Bielak (skrzypce II), Justyna Lipińska (altówka), Aleksandra Rybak (wiolonczela), Michał "Szczurek" Kowalczyk (kontrabas) oraz Rafał Rozmus.






Wizyt: 114774   |   © 2003-2007 Soundtracks.pl